profesor dr hab. Anna Barcik

Górnośląska Wyższa Szkoła Handlowa w Katowicach


Wprowadzenie

Pojęcie liberalizm jest współcześnie znanym słowem, ale nie zawsze dobrze rozumianym, gdyż jest nie jednoznaczne w podejściu filozoficznym i wielce skomplikowane w praktycznym ujęciu biznesu. Liberalizm pochodzi od łacińskiego terminu liberalis, określający system poglądów ekonomicznych, społecznych i politycznych.1 Natomiast słownik języka polskiego określa liberalizm jako kierunek, opowiadający się za ograniczeniem roli państwa w gospodarczej i politycznej działalności jednostki.2 Pojawił się jako nowy system w sferze politycznej i ekonomicznej, wylansowany przez modernistów. W sferze politycznej wykreował nową rzeczywistość pod nazwą kapitalizmu, zaś w sferze ekonomicznej głosił lesseferyzm, czyli wolność gospodarczą.3 Zbudowany jest na podstawach kilku filozofii, takich jak : utylitaryzm, użyteczność, racjonalizm i pozytywizm, opierających się na kulcie rozumu i nauki.

Liberalizm obejmuje prawa człowieka, indywidualizm, tolerancję i relatywizm. Wyeksponowane indywidualizm i wolność prowadzą do prostej zasady, że wolno każdemu czynić, co mu się podoba. W zakresie działania przesiąkniętego indywidualizmem każda forma działania ma na celu ochronę autonomii osób, w ramach których jednostki mają swobodę wyboru w kwestiach religijnych, moralnych i życiowych, które uznaje się za kontrowersyjne poglądy i sprowadza się je do sfery prywatnej.

 

Relacje między Liberalizmem ekonomicznym a Etyką biznesu w zarządzaniu rozwojem gospodarczym

Klasyczny liberalizm jako doktryna ekonomiczna opiera się na konkurencyjnym rynku, lansowanym przez A. Smitha. Gospodarka prowadzona jak gdyby „niewidzialną ręką” harmonizuje popyt z podażą. Ta szkoła potocznie nazywana liberalizmem gospodarczym a obecnie neoliberalizmem stała się formą rynkowego fundamentalizmu. Rynek traktowany jest jako praktycznie wolny i nadrzędny wobec państwa.4 Zwolennicy współczesnego rynku: M. Friedman, F. Hayek uznają, że interwencja w ekonomię jest zagrożeniem dla wolności gospodarczej, jak też osobistej.5 W świetle wypowiedzi tych teoretyków liberalizmu, rynek zmierza do równowagi gospodarczej, są więc produktywne i skuteczne, prowadzi do osiągnięcia najwyższych korzyści i staje się naturalną motywacją do pracy. Rynek przyczynia się do innowacji, przedsiębiorczości i zmian zarówno na poziomie mikroekonomicznym, czyli przedsiębiorstwa, jak też na poziomie makroekonomicznym.

Zdaniem zwolenników neoliberalizmu konkurencyjny rynek determinuje uczciwość i sprawiedliwość ekonomiczną, gdyż pozwala osiągnąć sukces-zysk ludziom przedsiębiorczym.6

Historia gospodarcza pokazała, że teoria wolnego rynku rodzi zróżnicowania w posiadaniu, dochodach, prowadząc do zubożenia i nędzy większości grup społecznych, nie posiadających własności lub kapitału, co uwidoczniło się ostro w czasach kryzysów gospodarczych, także obecnego kryzysu. Recesje gospodarcze prowadzą do bezrobocia, bankructwa przedsiębiorstw i załamania się wolnego rynku. Zatem wolność ekonomiczna może prowadzić do wyzysku, gdyż liberalizm w mechanizmach samoregulującej się gospodarki ukształtował egoistycznego homo oeconomicus, dbającego o własne interesy. Etyka biznesu zepchnięta do sfery prywatnej nie ma żadnego wpływu na procesy gospodarcze, a zasady moralne traktowane są jako hamulec swobody działania. Jan Paweł II określił ten kierunek ekonomizmem, gdyż kult scjenetyzmu powoduje redukcje życia gospodarczego do „czystych faktów”, do postrz