Przedsiębiorca 2020. Zostać liderem, pozostać sługą

Sprawdź miasta i terminy

Program rozwoju

Spotkania czasowo zawieszone, zapraszamy na spotkania on-line.

Zapraszamy liderów biznesu na comiesięczne spotkania, by w duchu wiary kształtować w sobie postawę przywództwa służebnego. Inspiracją programu jest duchowość jezuicka, św. Ignacy Loyola oraz papież Franciszek.

Sprawdź miasta i terminy

Spotkanie on-line

2 czerwca (wtorek), 20.00–21.00

Spotkanie na Zoom. Link do spotkania otrzymasz e‑mailem.

Czerwiec: PASJA SŁUŻBY – prawdziwą władzą jest służba

STRESZCZENIE tematu miesiąca:

Przewodzić służąc, to kolejny paradoks, wobec którego stajemy. Przewodzenie bazujące na służbie, to koncentracja nie na sobie, a na tych, których się prowadzi. Poczucie władzy zamienia się w troskę. Jednocześnie jest wyrazem siły opartej na poczuciu własnej wartości i tożsamości.

GŁÓWNE wątki:

  • Służyć jako bardziej dawać niż brać
  • Cechą najwybitniejszych liderów jest umiejętność rozwijania innych
  • Nadrzędna jest świadomość misji, której służymy – bycie częścią większej całości niż ja sam

Materiały PDF do pobrania

Komentarz wideo

ks. dr Rafał Ostrowski

Jest duszpasterzem przedsiębiorców w Archidiecezji Poznańskiej. Pomysłodawca i współorganizator Konferencji Przedsiębiorców Katolickich „Bóg, Rodzina, Firma, Hojność”.
Owocem jego zainteresowań rozwojem osobistym i przedsiębiorczością są nowoczesne aktywne rekolekcje skierowane do ludzi przedsiębiorczych. Pokazuje, że najgłębszym uzasadnieniem rozwoju osobistego jest sam Bóg i wierzy, że wspiera On każdego w pełnej realizacji jego potencjału.

4 czerwca, godz. 20.00 — spotkanie biblijne na Zoom

Komentarz audio

Dagmara Konarska

Streszczenie tematu miesiąca. Dagmara Konarska jest trenerką biznesu, przedsiębiorcą współprowadzącą firmę doradczą.

I. Omówienie tematu miesiąca

Dzisiejszy świat proponuje nam wizję przywództwa, gdzie sukces mierzony jest zajmowaną pozycją, prestiżem, ilością pieniędzy. Źródłem motywacji dla liderów ma być odpowiedź na pytanie: „co ja będę z tego mieć”. Celem jest raczej dostać niż dać. Zgoła odmiennego podejścia uczy nas Ewangelia.

Prawdziwa władzą jest służba – mówi Papież Franciszek. Z pozoru wydawać by się mogło, iż takie stwierdzenie to sprzeczność. Tylko z pozoru, w rzeczywistości to zdanie zawiera w sobie paradoks przywództwa. Władza ma znaczenie symboliczne, możemy myśleć o niej w kategoriach zależności, wpływu – temat jest aktualny wszędzie tam, gdzie spotyka się moja decyzyjność z drugim człowiekiem.
W każdym z nas tkwi pokusa zaspokajania głównie własnych potrzeb, chodzi o to, by nie pochłonęła ona nas całkowicie.

„Lider musi znaleźć w sobie siłę, która pozwoli mu oprzeć się niszczącemu działaniu egoistycznej kultury, zarówno w miejscu pracy i w swojej organizacji, jak i poza nią. Dlatego właśnie najważniejsza część formacji przywódców polega na osobistej pracy wewnętrznej, dzięki której dziś wyrabiamy sobie przekonania, które jutro będą kierować naszymi działaniami. Do takich właśnie przekonań należy wola służby.” Fragment z książki: Lider Papież Franciszek, Chris Lowney

Wymowne w tym miejscu są słowa papieża Franciszka, który powiedział: „Musicie miłować jak słudzy, musicie służyć, bo jesteście sługami”.

Pokaż mi swoich uczniów, a powiem Ci jakim jesteś liderem.

Jezuici wielki wysiłek wkładali w proces kształcenia następców i współtowarzyszy, co było gwarancją jakości, wspólnego ducha.
Rozumieli, że dobrze ukształtowane utalentowane osoby są siła napędową sukcesu korporacji. Konsekwentnie realizowane działanie formowania następców było korporacyjną strategią.

Dziś rozwój innych nie jest priorytetem w kalendarzu menadżera. Dobrze, jeśli w ogóle w nim jest. Wiele osób zarządzających błędnie myśli, że rozwój polega na wysłaniu kogoś na szkolenie. Nic bardziej mylnego. Samo wysłanie kogoś na szkolenie niewiele wniesie, jeśli w organizacji, otoczeniu nie ma oczekiwania stałego wzrastania. Jeśli lider sam swoim przykładem nie inspiruje innych.
Najlepsi liderzy potrafią wydobyć z człowieka jego potencjał, zachęcać do stałego doskonalenia. Trzeba mieć świadomość, że szef ponosi odpowiedzialność za rozwój pracownika.


NARZĘDZIA:

Jak dbać o rozwój innych?

  • Deleguj zadania, dziel się władzą i odpowiedzialnością. Umożliwiaj zdobywanie nowych umiejętności
  • Przeznaczaj stale część swojego czasu na omawianie z pracownikami ich postępów, wyników, problemów. Bądź mentorem dla innych
  • Pomocne są regularne spotkania zarezerwowane w kalendarzu, które pozwolą nie stracić z oczu tego, co ważne, w pogoni za tym, co pilne
  • Wymieniajcie się nowymi koncepcjami, wiedzą, artykułami, książkami.

Ważne, żeby mieć nieustannie przed oczyma cel, któremu służymy.
Perspektywa sługi nakłania nas do odwrócenia oczu od siebie i skierowania ich na to, komu i czemu służymy.
Mentalnie powinniśmy wkładać buty sługi, które, jeśli założone świadomie, sprowadzą nas ze ścieżki, gdzie dominuje nasz własny interes i korzyść, a poprowadzą nas do realizacji tego, co ważniejsze od nas samych.

W firmie niezbędne jest zjednoczenie zespołu wobec wspólnego celu. Najbardziej zaangażowane jednostki i zespoły to takie, które wiedzą jaki mają cel i misję i się z nimi utożsamiają.

II. Inspiracje

Nie tak będzie między wami, lecz kto wśród was będzie chciał stać się kimś wielkim, ten będzie waszym sługą; a kto będzie chciał być pierwszy wśród was, będzie waszym niewolnikiem. Jak i Syn Człowieczy przyszedł, nie aby być obsługiwanym, lecz aby służyć i oddać swoje życie jako okup za wielu.

Ewangelia wg św. Mateusza 20,26–28


Niech te myśli w was będą, które i w Chrystusie Jezusie. On choć istnieje w postaci Boga, nie za łakomy łup uznał być na równi z Bogiem, lecz ogołocił się, przyjąwszy postać sługi, zacząwszy istnieć podobnie jak ludzie; z wyglądu postrzegany jak każdy człowiek uniżył się, stając się posłuszny aż do śmierci: śmierci na krzyżu!

List do Filipian 2,6–7


Dlatego jeśli obmyłem wam nogi ja, Pan i Nauczyciel, to i wy powinniście sobie wzajemnie nogi obmywać. Przykład bowiem wam dałem, abyście i wy tak czynili, jak ja wam uczyniłem. O tak, oświadczam wam: sługa nie jest większy od swego pana, ani posłany od tego, który go posłał. Skoro to już wiecie, błogosławieni będziecie, jeśli tak będziecie czynić.

Ewangelia wg św. Jana 13,14–17

Gdy Jezus i uczniowie zebrali się na posiłek, który okazał się ich Ostatnią Wieczerzą przed ukrzyżowaniem Nauczyciela, Jezus wykonał szokujący gest: jak pisze ewangelista Jan „nalał wody do misy. I zaczął obmywać uczniom nogi”.
Apostoł Piotr zaprotestował: „Nie, nigdy mi nie będziesz nóg umywał”, zakłopotany i zapewne wściekły, że Jezus wykonuje pracę zastrzeżoną dla niewolników, a ściślej mówiąc dla niewolników, którzy nie byli Żydami, ponieważ uważano, że tak brudne zajęcie nie licuje z godnością niewolników żydowskich.
Jezusowi chodziło jednak o coś, co nie miało nic wspólnego z nogami: Jeżeli więc Ja, Pan i Nauczyciel, umyłem wam nogi, to i wy powinniście sobie nawzajem umywać nogi” (J13, 5.8.14).”
(…)
Tę symboliczną scenę wspomina się w kościołach w Wielki Czwartek, wybrani parafianie odgrywają wówczas rolę apostołów, a kapłan rolę Jezusa.
(…)
Lecz w roku 2013 papież Franciszek wprowadził do tej sceny nieco szokującego realizmu, inspirując się pierwotnym gestem Jezusa. Zamienił lśniącą marmurową posadzkę Bazyliki Świętego Jana Chrzciciela na szarą kamienną podłogę rzymskiego więzienia dla młodocianych Casal del Marmo i ucałował stopy nie starannie wybranych kleryków i innych osobistości katolickich, lecz młodocianych przestępców obojga płci, których uznano za niegodnych chodzenia po ulicach bez ścisłego nadzoru.

Nie wszyscy byli tym zachwyceni.
(…)
Papież jednak zrobił jedynie to, co robią niekiedy wszyscy dobrzy liderzy, wstrząsając naszą wyobraźnią, by odsłonić żywy nerw niewygodnej prawdy. Umywanie nóg oznacza „jestem, by ci służyć”.
(…)
Nigdy nie zapominajmy, że prawdziwą władzą jest służba.

Fragment z książki: Lider Papież Franciszek, Chris Lowney


Aby dzielić życie z ludźmi i wielkodusznie dać siebie, musimy także uznać, że każda osoba jest godna naszego poświęcenia. Nie ze względu na wygląd fizyczny, zdolności, język, mentalność albo ze względu na przyjemność, jaką może nam sprawić, ale dlatego, że jest dziełem Boga, Jego stworzeniem. On ją stworzył na swój obraz i w jakiejś mierze jest ona odbiciem Jego chwały.

Evangelii Gaudium 274


Dla chrześcijanina iść naprzód, robić postępy oznacza uniżyć się.

Msza św. w Domu św. Marty. „Prawdziwa władza jest służbą”, 21.05.2013


Dzisiaj są tu różne organizacje pracowników oraz przedstawiciele izb i stowarzyszeń przedsiębiorców. Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że są przeciwnikami, ale łączy ich ta sama odpowiedzialność: staranie się o tworzenie możliwości pracy godnej i prawdziwie użytecznej dla społeczeństwa, szczególnie zaś dla młodzieży tej ziemi.

Niestety czas, w którym żyjemy, narzucił jako zasadę stosunków międzyosobowych paradygmat użyteczności gospodarczej. Panująca wszędzie mentalność broni jak najwyższych zysków, za wszelką cenę i natychmiast. Nie tylko powoduje utratę etycznego wymiaru przedsiębiorczości, ale zapomina też, że najlepszą inwestycją, jakiej można dokonać, jest inwestowanie w ludzi, w osoby i w rodziny. Najlepszą inwestycją jest tworzenie szans. Dominujący sposób myślenia podporządkowuje przepływ osób przepływowi kapitałów, powoduje w wielu przypadkach wyzysk zatrudnionych, jakby byli przedmiotami do użycia, wyrzucenia i odrzucenia (por. enc. Laudato si, 123).

Przemówienie podczas spotkania ze światem pracy w Ciudad Juárez. „Bóg zażąda zdania sprawy od tych, którzy zniewalają ludzi”, 17.02.2016


Jesteście wzywani do tego, by być budowniczymi wspólnego dobra i twórcami nowego „humanizmu pracy”. Jesteście wzywani do tego, by chronić profesjonalizm, a zarazem zwracać uwagę na warunki, w jakich przebiega praca, aby nie dochodziło do wypadków i sytuacji niedostatku. Niech waszą główną drogą będzie zawsze sprawiedliwość, nieakceptująca skrótów w postaci protekcji i faworyzowania, a także niebezpiecznych wypaczeń nieuczciwości i łatwych kompromisów. Najwyższą zasadą we wszystkim niech będzie uwrażliwienie na godność drugiej osoby, która jest wartością absolutną i nierozporządzalną. Niech ta perspektywa altruizmu wyróżnia waszą działalność: to ona doprowadzi was do kategorycznej niezgody na to, aby godność osoby była deptana w imię wymogów produkcyjnych, które maskują indywidualistyczną krótkowzroczność, żałosne egoizmy i żądzę zysku. Działalność gospodarcza, którą reprezentujecie, niech będzie, przeciwnie, zawsze otwarta na ów „głębszy sens życia”, co pozwoli jej „służyć naprawdę dobru wspólnemu, dzięki podejmowanym (…) wysiłkom pomnażania i lepszego udostępniania wszystkim dóbr tego świata” (adhort. apost. Evangelii gaudium, 203). Niech właśnie dobro wspólne będzie busolą, wyznaczającą kierunek działalności produkcyjnej, aby rozwijała się gospodarka wszystkich i dla wszystkich, która nie byłaby „obojętna na spojrzenie potrzebujących” (por. Syr 4, 1). Jest ona naprawdę możliwa, pod warunkiem że zwykłe głoszenie wolności gospodarczej nie będzie przeważało nad konkretną wolnością człowieka i nad jego prawami, że rynek nie będzie wartością absolutną, ale będzie respektował wymogi sprawiedliwości, a w ostatecznym rozrachunku — godności osoby. Bowiem nie ma wolności bez sprawiedliwości i nie ma sprawiedliwości bez poszanowania godności każdego człowieka

Przemówienie do włoskich przedsiębiorców zrzeszonych w Confindustrii „Gospodarka wszystkich i dla wszystkich” 27.02.2016

⇒ KSZTAŁTOWANIE LIDERÓW

Jezuici osiągnęli mistrzostwo w wydobywaniu potencjału z jednostki. Postawili na wysoką selektywność naboru oraz dogłębny proces szkolenia. Stworzyli korporację, w której każdy był przywódcą. Było to możliwe dzięki podejściu bazującemu na stałym procesie doskonalenia siebie, udzielanym wsparciu mentorskim, uczeniu się przez działanie i doświadczenie, wzbudzeniu wewnętrznej motywacji, angażowaniu poprzez wskazywanie atrakcyjnych celów.

Jezuici w sposób nieugięty i bezkompromisowy realizowali inwestycje w rozwój osobisty. W Towarzystwie uznano, iż trwały sukces korporacji zależy od przemiany nowicjuszy w przywódców, którzy byli następnie zdolni rozwiązać każdy problem.

Polecana lektura

Księgarnia

Chris Lowney „Lider Papież Franciszek”

Papież Franciszek. Lider, który przewodzi 1,2 miliarda ludzi na świecie. Zdobył światowe uznanie dzięki rewolucyjnemu podejściu do przywództwa. Cieszy się niegasnącą popularnością i codziennie zmienia naszą rzeczywistość.

Na czym polega efekt Franciszka?

Jeżeli chcesz, aby coś się zmieniło w Twoim życiu i w Twoim otoczeniu, uznajesz konieczność szlifowania swojego charakteru i dostrzegasz potrzebę lepszych modeli zarządzania w naszym dynamicznie zmieniającym się świecie — ta książka jest dla Ciebie.

Świat potrzebuje nowych liderów.

Niezależnie od tego, czy jesteś wierzący, czy nie, jako dyrektor firmy, student realizujący jakiś projekt, lider wspólnoty, głowa rodziny, menedżer swojego życia, musisz odkryć, że… tym liderem jesteś Ty.

Chris Lowney — bestsellerowy autor Heroicznego przywództwa oraz Heroicznego życia. Pełnił funkcję dyrektora zarządzającego banku JP Morgan, kierując jego filiami na trzech kontynentach. Obecnie jest prezesem zarządu Catholic Health Initiatives, organizacji tworzącej jeden z największych systemów opieki zdrowotnej w Stanach Zjednoczonych. Więcej informacji można znaleźć na stronie www.chrislowney.com.

[opis wydawcy] 

Zadaj pytanie — uzyskaj odpowiedź

Nowość w tegorocznym programie rozwoju!

W trakcie pracy nad zadanym tematem miesiąca, zapewne pojawią ci się liczne pytania. Szczególnie dotyczące praktycznego wdrożenia poszczególnych zagadnień do swojego codziennego życia.

Lider to osoba, która wciąż pyta i szuka odpowiedzi, wciela w życie i zadaje kolejne pytania. To droga rozwoju i formacji, abyś każdego dnia stawał się coraz lepszym, mądrzejszym i dojrzalszym liderem.

Ty również otrzymujesz możliwość zadawania pytańWpisz je teraz w poniżej zamieszczony formularz.

Wpisać możesz również swoje propozycje wybranych zagadnień z tematu miesiąca, w które szczególnie chciałbyś się zagłębić.

Odpowiedzi na zebrane pytania oraz rozmowa na proponowane kwestie to główne punkty naszych spotkań on-line.

Spotkania internetowe odbywać się będą na podsumowania tematu w każdy ostatni poniedziałek miesiąca.

Dopiero po trzech dniach Go znaleźli. Siedział na terenie świątynnym, wśród nauczycieli, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy słyszący Go byli zdumieni Jego rozumem i wypowiedziami.

Jezus (po powrocie do domu) robił coraz większe postępy w mądrości, w dojrzałości i w łasce u Boga i u ludzi. Łk 2, 46–47.52

Zadaj pytanie na spotkanie on-line

Zadaj pytanie odnoszące się do tematyki spotkania.

    Spotkanie on-line

    5 maja (wtorek), 19.00–20.00

    Moderator spotkania: Arek Tomczyk

    Link do spotkania otrzymasz e‑mailem.