Niedziela
Niedziela, edycja małopolska, 07/2009
 


Paweł Piwowarczyk
 
 
Uczciwy pracodawca potrafi dobrze wpływać na życie kilku, kilkudziesięciu, a może nawet kilkuset pracowników i ich rodzin. Uczciwy i solidny przedsiębiorca potrafi swoim przykładem pociągnąć innych przedsiębiorców — i tu znowu dobry przykład potrafi wpłynąć nie tylko na życie innego przedsiębiorcy, ale na życie wielu ludzi zatrudnionych u niego. Dlatego warto zatroszczyć się o duchowe i intelektualne potrzeby oraz społeczne zaangażowanie tak ważnej grupy społecznej, jaką są przedsiębiorcy. Taki cel stawia sobie od 10 lat sercańskie Duszpasterstwo Przedsiębiorców i Pracodawców.
Duszpasterstwo przedsiębiorców i pracodawców zrodziło się z inicjatywy przedsiębiorcy z Gdowa Marka Świeżego, który usłyszał i głęboko przemyślał słowa Jana Pawła II skierowane do polskich przedsiębiorców podczas homilii wygłoszonej 2 czerwca 1997 r. w Legnicy. Tak opowiada o tym sam Marek Świeży: — Powstawanie duszpasterstwa przedsiębiorców i pracodawców było długim, bo aż dwuletnim procesem. Właśnie trwała kolejna pielgrzymka Jana Pawła II do Polski. Było czerwcowe południe i zrobiłem sobie krótką przerwę w pracy, żeby wpaść na obiad do domu. Włączyłem telewizor. Trwała właśnie transmisja z Mszy św. i wtedy usłyszałem słowa Papieża: „Zwracam się tu przede wszystkim do tych braci w Chrystusie, którzy zatrudniają innych. Nie dajcie się zwieść wizji natychmiastowego zysku, kosztem innych. Strzeżcie się wszelkich pokus wyzysku. W przeciwnym razie każde dzielenie eucharystycznego Chleba stanie się dla was oskarżeniem”.
Idź z tym do biskupa
Po tych słowach, które usłyszał inicjator spotkań przedsiębiorców, pojawiło się w nim autentyczne uczucie buntu. Pomyślał wtedy, że kolejny raz przedsiębiorcy, pracodawcy, biznesmeni są napominani, ale Kościół nie podejmuje starań, aby uczyć tego, jak być uczciwym biznesmenem w trudnych czasach rodzącego się wolnego rynku. Sam zresztą zadawał sobie takie pytania. Ale wtedy na tematy nurtujące młodego przedsiębiorcę i pracodawcę trudno było porozmawiać nawet w konfesjonale. Niewielu księży miało też doświadczenie w tej dziedzinie. — Przez kilka dni ciągle wracała myśl o tym, co powiedział Papież — opowiada Marek Świeży. — Wówczas pojawiła się możliwość wyjechania z parafialną pielgrzymką do Rzymu. Zdecydowałem, że muszę na tę pielgrzymkę jechać i… porozmawiać o moich przemyśleniach z Ojcem Świętym. Moje plany się spełniły. Podczas generalnej audiencji w Bazylice św. Piotra udało mi się stanąć przy barierce w kaplicy św. Józefa, licząc, że tamtędy może pójdzie Papież. I poszedł! Zatrzymał się, a ja mu drżącym głosem tak jak umiałem opowiedziałem o moich strapieniach. Ojciec Święty coś jeszcze zapytał, a potem powiedział: „Idź z tym do swojego biskupa Te słowa Jana Pawła II dojrzewały, zachęciły do działania wydały owoc po dwóch latach od pielgrzymki. Zresztą słowa Papieża w dziesięcioletniej już działalności duszpasterstwa wciąż żyją. Ile razy pojawia się możliwość rozszerzenia jej działalności na kolejne diecezje, tyle razy zawsze pierwszymi krokami są te do miejscowego biskupa, by prosić o pozwoleń i błogosławieństwo w duszpasterskiej posłudze.
Trudne początki
Duszpasterstwo zainicjowało swoją działalność w grudniu 1999 r. Marek Świeży zwrócił się do zaprzyjaźnione; sercanina z propozycją zorganizowania spotkania duszpasterskiego dla przedsiębiorców. Doszło do niego na teren archidiecezji krakowskiej w Wyższym Seminarium Misyjny Księży Sercanów w Stadnikach. Okazało się, że odzew był niewielki — przybyło tylko ośmiu przedsiębiorców. Pan Marek nie tracił jednak nadziei i mobilizował księży sercanów — ich założyciel o. Leon Dehon w sposób szczególny angażów się w życie społeczne, będąc prekursorem duszpasterstwa przedsiębiorców w XIX-wiecznej Francji — do dalszych działa Koordynatorem spotkań został ks. Ryszard Krupa, który pod] się w następnym roku zorganizowania pierwszego spotkań Duszpasterstwa Przedsiębiorców i Pracodawców w formie dnia skupienia w Koszycach Małych k. Tarnowa. Rok później bp Wiktor Skworc zgodził się na to, aby duszpasterstwo rozszerzyło swoją działalność pod opieką księży sercanów w diecezji tarnowskiej. Obecnie duszpasterską „przystań” przedsiębiorcy i pracodawcy mają również w diecezjach: bielsko-żywiecki kaliskiej, katowickiej, lubelskiej i warszawskiej.
Z potrzeby chwili
— Duszpasterstwo powołane zostało z potrzeby chwili. Przedsiębiorcy znajdują między sobą większe zrozumienie swoich problemów. O wielu sprawach nie mogą rozmawiać ze swoimi pracownikami i rodzinami. Tutaj