Obdarowałeś mnie hojnie…
Żyjemy w epoce i w takim miejscu ziemi, gdzie obfitość dostępnych dóbr wydaje się nieograniczona. Jedyną barierą są większe lub mniejsze pieniądze, które możemy wydać na konsumpcję. Rzeczywiście, nigdy dotąd w dziejach tak wielu nie posiadało tak wiele. To, co obecnie jest dostępne dla milionów ludzi, jeszcze sto lat temu dla szerokich rzesz było nieosiągalne. Pomyślmy o najprostszych rzeczach, takich jak wiele par butów, kilka posiłków dziennie, kosmetyki czy wyposażenie mieszkań w instalacje sanitarne, które dziś są czymś powszechnym. A cóż dopiero powiedzieć o innych cennych rzeczach, które posiadamy na masową skalę. Żyjemy więc w epoce obfitości.
Czy jednak potrafimy docenić to, co mamy? Czy mnog