Referat wygłoszony 26 maja na konferencji pod hasłem „Priorytety etycznego przedsiębiorcy – zysk, misja czy świętość?”

Biblia ukazuje pracę jako podstawowe działanie i obowiązek człowieka, współdziałanie w Bożym dziele stworzenia*. Mówi również o handlu i organizacji pracy, wskazuje nadużycia i niebezpieczeństwa, ale nie odrzuca ani nie potępia takiego działania, które – jak każde inne – może być drogą wszechstronnego rozwoju człowieka, także w porządku duchowym.

Praca jako podstawowe zadanie i środek rozwoju człowieka

O ile dla starożytnych Greków i Rzymian praca, zwłaszcza fizyczna, była ciężarem zlecanym niewolnikom, o tyle dla Izraelitów była normalnym działaniem, powołaniem człowieka przynoszącym mu pokój i radość.

„Pan Bóg zatem wziął człowieka i umieścił go w ogrodzie Eden, aby uprawiał go i doglądał” (Rdz 2,15). Tak pojmowana praca jest służbą oddawaną Bogu, współpracą z Jego dziełem, kontynuacją tego, co On rozpoczął – wspomaganiem Bożego działania. Jest to równocześnie droga samodoskonalenia się człowieka, jego rozwoju jako indywidualnej osoby i jako wspólnoty ludzi.

 O pracy jako prawie ludzkiego życia uczy Księga Powtórzonego Prawa: „Sześć dni będziesz się trudził i wykonywał swą pracę” (Pwt 5,13). Można powiedzieć, że przykazanie jest podwójne, zawiera dwa polecenia: nakazuje odpoczynek w szabat i pracę przez sześć dni w tygodniu.

 Psalmista w hymnie sławiącym Boga głosami całego stworzenia mówi o człowieku i jego pracy: „Człowiek wychodzi do swojej pracy, do trudu swego aż do wieczora” (Ps 104,23). Ludzka praca chwali Boga tak samo, jak wszelkie inne przejawy wspaniałego stworzenia.

Boży zamiar stoi u podstaw ludzkiego działania, z którym wiąże się wysiłek, ale jest to współdziałanie z Bogiem, od którego ono pochodzi. Nawet w raju człowiek nie był od niego wolny.

Księga Mądrości uczy, że od Boga zależą wyniki ludzkiej pracy i Jego darem są umiejętności potrzebne do jej wykonywania: „W Jego ręku i my, i nasze słowa, roztropność wszelka i umiejętność działania” (Mdr 7,16).

O głębokiej radości i poczuciu wewnętrznego pokoju, jakie dają prawo do korzystania z owoców swej pracy w następstwie Bożego błogosławieństwa i uczciwego życia, pisze psalmista: „Szczęśliwy, kto się boi Pana i kto chodzi Jego drogami! Bo z pracy rąk swoich na pewno będziesz pożywał, będziesz szczęśliwy i dobrze będzie ci się wiodło” (Ps 128,1n).

Bóg jako najdoskonalszy organizator pracy

Najwspanialszym przykładem mądrego zarządzania wielką całością jest troska Boga o całe stworzenie.

Księga Mądrości pokazuje pełną miłości troskę Boga o cał