Marian Zawada OCD: „ 7 pieczęci zła”,
Wydawnictwo Karmelitów Bosych, Kraków 2010.


Siedem pieczęci zła to siedem grzechów głównych. Wszyscy je znamy – tak w teorii jak i w praktyce. Czy może być ciekawa książka o siedmiu grzechach głównych? Czy można jeszcze coś napisać odkrywczego na ten temat? Otóż można.
Książka o. Zawady OCD jest rewelacyjna i przeznaczona tylko dla odważnych. Ojciec Zawada (karmelita bosy) dotyka aż do bólu prawdy o ludziach. Jest wymagający, ale robi to z miłością. Jeśli nie boisz się prześwietlenia swojej duszy i dotknięcia sumienia, to przeczytaj tę książkę koniecznie. Myślisz może: „Ale to mnie nie dotyczy, bo ja nie jestem przecież ani leniwy, ani łakomy, ani chciwy…” Łakomy na jedzenie może nie, ale czyż nie kolekcjonujesz znajomych na facebooku, a może zachłannie zdobywasz kolejne certyfikaty i dyplomy, lub z niepojętym przymusem „kolekcjonujesz” podróże zagraniczne i silne wrażenia… A może pracujesz po kilkanaście godzin na dobę, zdobywasz szczyty kompetencji i perfekcjonizmu… Jesteś zachłanny na pochwały, popularność i akceptację towarzyską… Brzmi znajomo?
Pra-gruntem grzechu jest wewnętrzny głód” – pisze o. Zawada – „Rodzi się z poczucia braku: czy to z własnej niedoskonałości czy też z nieprzynależności do siebie, odczytywanej wewnątrz grzechu. Wszystkie grzechy rodzą się z poczucia braku i karmią się zdradliwą nadzieją. Żerują na zamglonej, mitycznej wizji spełnienia przyszłości, przyszłości bliskiej na wyciągnięcie ręki, jak owoc dojrzały do zerwania. Owocuje jednak w człowieku zerwaniem ze sobą.”
To książka dla osób „zaawansowanych” w walce duchowej i nie bojących się stanąć w prawdzie. Ojciec Zawada tłumaczy mechanizm podstępnego wnikania zła w nasze dobre intencje i – z gruntu przecież dobre serca. U podstaw grzechu leży brak. Grzechy rodzą się z poczucia braku. Dlatego nie powinniśmy nigdy kontemplować braku, bo to kiepski i zdradliwy kierunek myślenia.