Janusz Kuleta

W czasie ostatnich rekolekcji wielkopostnych prowadzonych przez o. J. A. Kłoczowskiego OP padło pytanie: czy współczesny polski przedsiębiorca może być pokorny? Zabrakło zdecydowanej odpowiedzi, być może ze względu na małą ilość czasu.

W potocznym rozumieniu słowo „pokora” kojarzone jest z poniżaniem się, upokorzeniem, porażką. Tymczasem przedsiębiorca to człowiek, który raczej nie jest identyfikowany z tego rodzaju doświadczeniami.

Tymczasem pokora to nie poniżenie, to nie upokorzenie, to nie porażka. Pokora to zrozumienie świata, który nas otacza, zrozumienie i zaakceptowanie celu naszego bytu, odnalezienie własnego (niekoniecznie pierwszego) miejsca. Pokora to szacunek do istniejącej poza nami rzeczywistości i uszanowanie jej prawa do niezależnego istnienia.