13 czerwca, w dniu uroczystości Niepokalanego Serca Najświętszej Marii Panny, w roku jubileuszu 90-lecia koronacji cudownego obrazu Matki Bożej Piekarskiej, odbyło się spotkanie Duszpasterstwa Przedsiębiorców i Pracodawców „Talent”. Działa on już od 15 lat. Wzięli w nim udział przedsiębiorcy i pracodawcy z terenu Górnego Śląska oraz ich duszpasterze – księża Grzegorz Piątek SCJ i Przemysław Król SCJ.
Spotkanie rozpoczęła msza święta w Bazylice Piekarskiej, której przewodniczył kustosz sanktuarium ks. prałat Władysław Nieszporek. Kazanie wygłosił ks. Grzegorz Piątek SCJ, podczas którego zwrócił uwagę na fakt, że rocznicowe spotkanie „Talentu” odbywa się w roku ważnych jubileuszów: 90-lecia koronacji cudownego obrazu Matki Bożej Piekarskiej, 90-lecia powstania diecezji katowickiej oraz 50-lecia ponownej koronacji cudownego obrazu po kradzieży koron.
Piekary Śląskie to miejsce, gdzie zawsze pielgrzymowali ludzie pracy, ale teraz stały się także celem pielgrzymowania przedsiębiorców. Ksiądz Grzegorz wspomniał wielkich Polaków, którzy w Piekarach powierzali swe losy Matce Bożej. Na koniec mszy świętej przedstawiciel przedsiębiorców odczytał modlitwę zawierzenia przedsiębiorców.
Po nabożeństwie w auli sanktuaryjnej przywitano zebranych tradycyjnym śląskim „Szczęść Boże”. Podczas tej części spotkania zaprezentowany został film przypominający postać zmarłej w 2011 r. Małgorzaty Matei, wieloletniej animatorki piekarskich spotkań „Talentu”. Po filmie ks. Piotr Brząkalik, Duszpasterz Trzeźwości Archidiecezji Katowickiej, autor radiowych komentarzy do Ewangelii i felietonista Radia eM wygłosił prelekcję pt. „Bogaci przed Bogiem – dzięki komu, w czym i przez co?”.
Prowadzący Piotr Budzisz, w imieniu przedsiębiorców uczestniczących w piekarskich spotkaniach, złożył podziękowania księżom: prałatowi Nieszporkowi za gościnę oraz Grzegorzowi Piątkowi SCJ za wielkie dzieło „Talentu”. Przywitano także Marka Świeżego, założyciela „Talentu” w całej Polsce.
Zebranych gości przywitał ks. prałat Władysław Nieszporek. Gospodarz piekarskiego sanktuarium nawiązał do kazania ks. Grzegorza Piątka i przypomniał, że Jan Paweł II — jeszcze jako ówczesny metropolita krakowski, regularnie od 1965 r. przyjeżdżał do Piekar Śląskich na pielgrzymki mężczyzn. Przytoczył również kilka faktów z życia Karola Wojtyły wiążących jego osobę z Piekarami. Późniejszy papież tutaj nauczył się przemawiać do wielkich tłumów, a dzięki Matce Bożej Piekarskiej został kardynałem. Kustosz przywołał również słowa polskiego papieża wypowiedziane 20 czerwca 1983r. na spotkaniu na katowickim lotnisku Muchowiec. Kiedy na spotkanie przywieziono obraz Matki Bożej Piekarskiej, Ojciec Święty zażartował, że „jak był kardynałem, chodził do Piekar, a jak został papieżem, obraz przywędrował do niego”. Jan Paweł II — zwrócił uwagę proboszcz piekarskiego sanktuarium — zastrzegł sobie, że nie wyprowadzi się tak szybko z Piekar. I pewną konsekwencją tego stwierdzenia jest obecność relikwii świętego papieża w bazylice oraz rozpoczęcie budowy Domu Pielgrzymkowo-Rekolekcyjnego Nazaret. Obiekt powstaje jako dowód obecności Jana Pawła II i wdzięczności dla niego. Jest finansowany wyłącznie ze środków społecznych. Prosząc o wsparcie dzieła, ksiądz prałat Nieszporek zacytował słowa księdza Jana Alojzego Ficka — budowniczego piekarskiej świątyni: „Bazylika piekarska powstała nie dzięki możnym, lecz dzięki pobożnym”. Na koniec gospodarz sanktuarium wręczył obecnym przedsiębiorcom pamiątkowe zakładki z medalikiem z wizerunkiem Matki Bożej Piekarskiej.
Ks. Grzegorz Piątek duszpasterz „Talentu”, przypomniał początki spotkań przedsiębiorców i pracodawców w Piekarach. Zapoczątkował je ksiądz Ryszard Krupa SCJ, obecnie posługujący w Niemczech. Odważył się poprosić ówczesnego arcybiskupa Damiana Zimonia o zgodę na rozpoczęcie tego dzieła i otrzymał błogosławieństwo. Pierwsze spotkania animowane przez nieżyjącą już Małgorzatę Mateję, rodowitą Ślązaczkę z Radzionkowa, były dwudniowe, połączone z nocną adoracją w bazylice. Ksiądz Grzegorz podkreślił, że to rocznicowe spotkanie jest poświęcone przed wszystkim nieżyjącej pani Małgosi, a nowoczesna technologia umożliwia ponowne spotkanie się z nią poprzez film. Początki „Talentu” to także osoba pani prof. Anny Barcik i księdza profesora Władysława Majkowskiego SCJ. Jedno ze spotkań poprowadził ówczesny biskup pomocniczy Józef Kupny. — To nie jest moje ani księdza Przemka dzieło. Mamy świadomość, że służymy Kościołowi, Ojczyźnie i mamy szczęście, że możemy robić to w Piekarach — podkreślił ks. Grzegorz Piątek SCJ.
Kolejnym punktem spotkania w auli sanktuaryjnej była prezentacja filmu dokumentalnego zrealizowanego według pomysłu pani Małgorzaty Felickiej, w reżyserii Krzysztofa Kubiaka, przypominającego sylwetkę Małgorzaty Matei. „Żeby przed nazwiskiem było człowiek” — tytuł filmu to motto, którym pani Małgosia kierowała się w pracy i w życiu. Jej życie nie należało do najłatwiejszych. Ciągle musiała się zmierzać z przeciwnościami losu. Jednak mimo to, a może właśnie dlatego zachowała pogodę ducha, żywą wiarę oraz otwarte dla każdego człowieka i Boga serce. Jej wyjątkowe poczucie humoru w połączeniu z dobrocią przyciągało wiele osób. Pani Małgosia była wytrawnym przedsiębiorcą, ale pamiętała także o potrzebujących. Aktywnie wspierała Kościół na Ukrainie. Przyznała, że zawsze pytała siebie: „po co, Panie, mnie tu postawiłeś?”, i zauważyła, że życie samo przynosi wezwania, wystarczy tylko nasłuchiwać. Twórcy filmu przyznali, że zachwyciła ich osobowość bohaterki.
Prelekcja księdza Piotra Brząkalika była poświęcona słowom z Ewangelii, które stanowią odpowiedzi na pytania zawarte w tytule wystąpienia: „Bogaci przed Bogiem – dzięki komu, w czym i przez co?”. Ksiądz prelegent wybrał kilka fragmentów z Ewangelii, m.in. przypowieść o talentach z Ewangelii św. Mateusza, zatrzymując się na słowach: „dał im talenty”, „według zdolności” oraz „odjechał”. Bóg ma swoją logikę w obdarowywaniu talentami. Obdarował zdolnościami i możliwościami i zostawił obdarowanych bez sugestii, w jaki sposób powinni spożytkować otrzymane talenty. Kolejne słowa, na które zwrócił uwagę kapłan, to „po dłuższym czasie powrócił”. Bóg nie jest niecierpliwy, nie spieszy się, ale z pewnością sprawdzi, czy talenty zostały pomnożone, i doceni zaangażowanych i odważnych. Cytat, pochodzący z przypowieści o synu marnotrawnym z Ewangelii św. Łukasza — „iluż to najemników mojego ojca ma pod dostatkiem chleba” — stanowi pochwałę pracodawcy zapewniającego pracownikom bezpieczeństwo. Przypowieść o bogaczu natomiast ostrzega, aby sukces nie stał się pokusą rozleniwienia. Zawsze powinniśmy iść dalej i rozwijać się — podsumował swą prelekcję ksiądz Brząkalik.
Ostatnim punktem programu w auli seminaryjnej był koncert muzyki klasycznej duetu na gitarę i flet poprzeczny Moniki i Jana Kudełków. W repertuarze koncertu znalazła się klasyczna muzyka gitarowa i filmowa m.in. autorstwa Ennio Morricone.
Po części oficjalnej przedsiębiorcy wraz ze swymi duszpasterzami udali się na tradycyjny śląski obiad — rosół z nudlami, roladę z kluskami i modrą kapustą. Wspólny posiłek stał się okazją do nawiązania kontaktów, zacieśnienia wzajemnych relacji oraz wymiany doświadczeń biznesowych.